Casey Watson, „Chłopiec, którego nikt nie kochał”
Raz, kiedy poszłam do biblioteki, do rąk „wpadła” mi książka pt. „Chłopiec, którego nikt nie kochał” Casey Watson. Zainspirowana tytułem wzięłam książkę do przeczytania. Ta książka opowiada historię, która zdarzyła się naprawdę, o chłopcu, który sprawiał duże problemy. Głównego bohatera, Justina, poznajemy już jako pięciolatka - zdesperowanego chłopca, który zostawiony bez opieki z młodszymi braćmi podpala dom. Mija sześć lat od czasu, kiedy Justin podpalił dom i psa. Chłopiec ma 11 lat i za sobą wiele rodzin zastępczych i domów dziecka. Casey Watson podejmuje – zdawałoby się – niemożliwe wyzwanie. Do swojej rodziny przyjmuje Justina. W zamian za ciepło i miłość jej najbliższych czekają ataki furii i niszczycielskiego szału, wyzwiska i agresja. I mroczna tajemnica chłopca, którego tak trudno kochać. Casey Watson przez 2 lata pracowała jako psycholog szkolny. Od 6 lat prowadzi dom zastępczy dla dzieci takich jak Justin. Dramatyczną historię Justina – i swoją własną – opisała w 2011 roku. Ta opowieść bardzo mnie zaciekawiła i wzruszyła. Książkę polecam wszystkim rodzicom mającym dzieci lub ludziom spodziewającym się potomstwa.
Polecam Agata Ponichtera Ib LO
Marcin Wilk, „Tyle słońca. Anna Jantar. Biografia”
Autorem książki '' Tyle słońca . Anna Jantar. Biografia'' jest publicysta, redaktor, tłumacz, krytyk, dziennikarz . Dzięki książce Marcina Wilka Anna Jantar odżyła na nowo w sercach milionów ludzi .
Najciekawszym punktem książki jest historia rodziny Anny Jantar. Dowiadujemy się, jaki klimat panował w domu rodzinnym Hani ( tak mówiła na nią rodzina kiedy była dzieckiem i dorastającą dziewczyną ), która marzyła o karierze aktorskiej. Autorowi udało się porozmawiać z mamą Ani Jantar, Panią Haliną Szmeterling .Poprzez rozmowy z Panią Haliną Autor dotarł do ciekawych kwestii dotyczących rodziny Anny Jantar. Co mnie bardzo cieszy.
Równie ciekawe są wątki związane z Jóźkiem czyli tatą Ani Jantar oraz z Jej obiema babciami i bratem Romanem . Książka ukazuje również portret Ani dziewczyny, która uwielbiała się malować a sprawdzanie, jakie wrażenie robi na chłopakach sprawiało jej przyjemność . Autor w sposób niezwykle naturalny ukazuje nam wesołą , pełną temperamentu dziewczynę z Poznania .
Moim zdaniem książka jest godna polecenia, nie tylko fanom tej Wspaniałej Artystki jaką była Anna Jantar, ale wszystkim ludziom, a zwłaszcza moim rówieśnikom oraz młodszym i starszym ode mnie wielbicielom biografii. Ta książka jest próbą spojrzenia na Annę Jantar jako na Gwiazdę Polskiej Estrady, znakomitą piosenkarkę ,ale także ciekawą kobietę, zwyczajnego człowieka, którym była.
Każda z dotychczas wydanych i przeczytanych przeze mnie książek o tej Artystce przynosi mi jakąś prawdę o Niej albo chociaż część tej prawdy.
Dopiero przeczytanie wszystkich zbliża nas do Niej i do prawdziwej biografii.
Jednak największą siłą książki autorstwa Marcina Wilka jest fakt ,że stanowi pierwszą profesjonalną próbę spisania Legendy Polskiej sceny muzycznej jaką stała się Anna Jantar.
Karolina Tryniszewska, kl. III a
Eric Emmanuel Schmitt, „Oskar i pani Róża”
„Oskar i pani Róża” to książka autorstwa francuskiego pisarza Erica Emmanuela Schmitta. Przeczytałam ją jakiś czas temu, ale do tej pory doskonale pamiętam historię małego chłopca. Oskar ma 10 lat i zmaga się z ciężką, nieuleczalna chorobą. Lekarze nie dają żadnych szans na wyzdrowienie chłopca, o czym informują rodziców. Ci nie umieją pogodzić się ze straszliwą diagnozą, nie potrafią też rozmawiać o tym z synkiem. Chłopczyk jest osamotniony i czuje się winny tego, że rodzice się martwią i przeżywają jego chorobę. Oskar poznaje w szpitalu panią Różę, kobietę, która jako jedyna rozumie problemy chorego dziecka. Zaczyna z nim rozmawiać na różne tematy, a tematem przewodnim staje się życie i śmierć. Jak powiedzieć dziecku, że wkrótce umrze? Jak najlepiej przeżyć ostatnie chwile swojego życia? W jaki sposób pogodzić się z tym wszystkim?
Ciocia Róża, aby odpowiedzieć na te pytania proponuje Oskarowi pisanie listów do Boga, każdego dnia jeden list. W ten sposób przez 12 dni chłopczyk rozmawia ze Stwórcą. Opowiada mu o wszystkim, co się wydarzyło. Staje się coraz bardziej śmiały, zaczyna rozumieć swoją chorobę i to, że śmierć dla każdego człowieka jest rzeczą nieuniknioną.
Niesamowite i wzruszające jest to, że tak małe dziecko potrafiło pogodzić się z faktem, że musi odejść. Pomimo dość smutnej tematyki książka jest pogodna, a nawet momentami zabawna. Autor prostotą języka i humorem idealnie oddaje powagę sytuacji i pokazuje, że wszystko, co dzieje się w życiu tak naprawdę zależy od nas samych i naszego nastawienia do świata. Schmitt uświadamia nam, że każdy dzień może być tym ostatnim, dlatego trzeba cieszyć się każdą chwilą.
Gorąco polecam przeczytanie tej niesamowitej lektury. Książka jest wyjątkowa, bo porusza bardzo trudny temat, często pomijany, odkładany na boczny tor.
Natalia Ziółkowska, kl. III OSSP
Waris Dirie, „Kwiat Pustyni”
Oparta na faktach, niesamowita historia somalijskiej dziewczynki - Waris Dirie.
Bohaterka od urodzenia mieszkała wraz z rodzeństwem i rodzicami w afrykańskiej wiosce na pustyni. Tragedia dziewczynki zaczęła się w wieku 5 lat, kiedy została poddana zabiegowi obrzezania, którego jej siostra i kuzynka nie przeżyły. Poznała wtedy największy ból w życiu. Jednak jej cierpienia na tym się nie skończyły, ponieważ w wielu 6 lat została zgwałcona, natomiast kiedy miała 13 lat, ojciec postanowił wydać ją za mąż za o wiele starszego mężczyznę w zamian za 5 wielbłądów. Wtedy dziewczyna postanowiła uciec z domu.
W otoczeniu dzikiej, afrykańskiej przyrody bohaterka bosa i ubogo ubrana wędrowała przez gorące piaski pustyni bez wody i jedzenia. W końcu po wielu dniach dotarła do domu swej babki, gdzie dostała możliwość wyjazdu do Londynu, by pracować jako służąca. Nie wahając się skorzystała z okazji. Po wielu latach pracy w Londynie Waris została zauważona przez jednego z najlepszych fotografów w świecie mody. W wieku 18 lat powoli rozwija się jej kariera w modelingu – występowała obok Naomi Campbell i Claudii Schiffer. Zdobywszy sławę i pieniądze, Waris nie zapomniała o swoim pochodzeniu. Wykorzystując swoją sławę, rozpoczyna walkę z powszechnie praktykowanym w Afryce obyczajem okaleczania kobiet.
Kwiat Pustyni to niezwykła biografia poruszająca nawet najtwardsze serca.
Polecam tę książkę nie tylko osobom, które chcą poznać życie tej sławnej modelki, ale również tym, które cenią upór w dążeniu do celu oraz rozwój kariery zawodowej.
Lektura trzyma w napięciu i poznajemy w niej historię silnej i niezależnej kobiety.
Na podstawie tej książki powstał także film „Kwiat Pustyni” wyreżyserowany przez Sherrego Hormanna, który również gorąco polecam, ale dopiero po przeczytaniu książki.
Aleksandra Wysocka, kl. III OSSP
Nicholas Sparks, „Pamiętnik”
Ostatnio natknęłam się na ciekawą, moim zdaniem, książkę Nicholasa Sparksa ,,Pamiętnik". To swoista opowieść, w której pisarz nie często używa porównań czy metafor, za to bogactwo języka, którego używa sprawia, że każdą następną stronę czytamy z ciekawością. Przenosimy się w świat głównych bohaterów. Są to Noah i Ally. Poznajemy ich jako osoby w podeszłym wieku, mieszkające w domu ,,spokojnej starości". Ally choruje na na Alzheimera. Nie pamięta, kim jest. Każdego dnia Noah opowiada kobiecie historię z jego własnego pamiętnika. Książka jest idealna na zimowe wieczory. Polecam ją każdej osobie, która lubi wzruszać się przy lekturze.
Julia Sabak, kl. II OSSP
Stephenie Meyer, ,,Intruz’’
Książka ,,Intruz’’ przenosi nas w przyszłość. Świat został opanowany przez niewidzialnego wroga. Jednak pozaziemskie istoty nie zamierzają walczyć z ludźmi, po prostu przejmują ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich normalne życie. Jedną z ostatnich niezasiedlonych, wolnych istot ludzkich jest Melanie. Chroniąc własnego brata ,wpada w ręce wroga, a w jej ciele zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Jednak kontrola nad dziewczyną jest trudna. Intruz, przez umysł Melanie, chce znaleźć ślad prowadzący do reszty rebeliantów. Cierpiącej z utraty ukochanego, młodszego brata dziewczynie udaje się namówić Wagabundę do ucieczki w poszukiwaniu jej bliskich.
Jest to przejmująca i fascynująca opowieść przygodowa, która prowadzi nas przez okupowany świat. Zawiera w sobie dużo miłości, mądrości i odpowiedzialności szczególnie ze strony głównej bohaterki. Intruz Wagabunda okazał się być innym niż reszta. Okazało się, że również posiada uczucia. Książka Stephenie Meyer zainteresuje zarówno miłośników przygody, jak i romansu.
Natalia Dacz, kl. Ib
Colleen Hoover, „Hopeless”
Dawno żadna historia nie przemówiła do mnie z taką siłą jak właśnie ta. Jest to nietypowa, wciągająca, niedająca o sobie zapomnieć historia, w której razem z bohaterami przeżywasz ich życie. Niewątpliwie autorka zaimponowała mi.
Powieść ta opowiada o przedwcześnie doświadczonych przez życie nastolatkach. Dziewczyna i chłopak, dramatyczne odkrywanie przyszłości oraz takie przedstawienie rzeczywistości, które wymaga od czytelnika wnikliwości oraz skupienia. Autorka wtłoczyła do książki jak najwięcej traumatycznych przeżyć z przeszłości głównych bohaterów, myślę że to przede wszystkim po to, by wzbudzić napięcie czytelnika.
„Hopeless” dla wielu może być typową książką o miłości dla nastolatków , jednak przede wszystkim jest to opowieść o bolesnych doświadczeniach życia, które przyniosło kiedyś wiele szkód, a ich skutki widoczne są do dziś.
Collen Hoover napisała książkę w taki sposób, by skłaniała czytelnika do przemyśleń, by zaskakiwała, ale także angażowała. Niewątpliwie „Hopeless” wzbudza silne emocje. Jest to opowieść niezwykle emocjonująca, poruszająca, pełna szczęścia i jednocześnie przepełniona smutkiem. Skłania także do refleksji nad własnym życiem. Mimo, iż przeczytałam „Hopeless” już dawno, to nadal mnie do niej ciągnie. Mam ochotę już teraz przeczytać ją drugi raz, dlatego z czystym sumieniem polecam ją innym.
Agnieszka Akonom, kl. Ib
Suzzane Collins, „Igrzyska śmierci”
Wstrząsająca opowieść o fikcyjnym świecie w niedalekiej przyszłości. Na ruinach dawnej Ameryki Północnej, rozciąga się państwo Panem, z Kapitolem otoczonym przez dwanaście dystryktów. Okrutne władze stolicy zmuszają mieszkańców do składania daniny. Raz w roku każdy dystrykt musi dostarczyć jednego chłopca i jedną dziewczynę między dwunastym a osiemnastym rokiem życia, by wzięli udział w Głodowych Igrzyskach, turnieju na śmierć i życie, transmitowanym na żywo przez telewizję. Katniss Everdeen jest główną bohaterką, ale także narratorką „Igrzysk Śmierci”. Ma szesnaście lat. Mieszka razem z matką i młodszą siostrą Prim w dwunastym dystrykcie. Jej ojciec zginął podczas wybuchu w kopalni. Od tej pory musi opiekować się swoją rodziną. Katniss jest bardzo dobrą łuczniczką. Często chodzi na polowania ze swoim przyjacielem Galem. Gdy podczas ceremonii Prim zostaje wyczytana, Katniss zgłasza się na ochotniczkę, żeby uratować swoją młodszą siostrę. Od tej pory zaczyna się jej walka o przetrwanie.”Igrzyska Śmierci” jest to powieść, która wciągnie każdego, bez względu na wiek. Sama fabuła jest, moim zdaniem, jest fenomenalna. Świetny warsztat autorki, oryginalna fabuła, nieprzeciętni bohaterowie, ogromne emocje, idealnie rozwijająca się akcja, a do tego przepiękne wydanie- tymi słowami mogłabym opisać tę książkę. Uważam, że ta książka jest godna uwagi.
Zdecydowanie polecam!
Justyna Łukasiuk, kl. Ib
Nicholas Sparks, ” Ostatnia piosenka”
Niedawno skończyłam czytać bardzo ciekawą książkę. Ponieważ zbliżają się święta Bożego Narodzenia, uważam że to dobry pomysł na prezent pod choinkę. Jest to powieść Nicholasa Sparksa ” Ostatnia piosenka”. Każda jego książka ukazuje się w 33 językach i podbija serca czytających.
Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Ronnie Miller. Jej życie wywróciło się do góry nogami, gdy jej ojciec postanowił porzucić karierę i wyjechać do niewielkiego miasteczka w Północnej Karolinie. Jego ucieczka oznaczała koniec małżeństwa Millerów. Trzy lata późnej Ronnie dalej nie chce mieć nic wspólnego z ojcem i nie utrzymuje z nim kontaktu. Nieoczekiwanie matka wysyła dziewczynę i jej młodszego brata, Jonaha, by spędzili wakacje w Wilmngton. Dla Ronnie to ciężka próba - przyzwyczajona do Nowego Yorku, zakochana w nocnym życiu i modnych klubach, musi zmierzyć się z niechęcią do wiodącego spokojne życie pianisty i zaangażowanego w budowę miejscowego kościoła ojca. Wszystko wskazuje na to, że to będzie najgorsze lato w jej życiu, lecz okazuje się, że życie jest pełne niespodzianek i niczego nie można przewidzieć. Chociażby tego że pozna przystojnego chłopaka z oceanarium, który uwielbia zabawić się z ogniem. Nie mogła przewidzieć również tego, że spotka prawdziwą miłość oraz, że niespodziewanie zrozumie ojca, z którym nie rozmawiała od trzech lat, ani tego, że to jedno lato zupełnie odmieni jej dotychczasowe życie.
„Ostatnia piosenka” to przepiękna powieść, która mówi o miłości, dojrzewaniu i śmierci. Porusza bardzo ważne dla typowej nastolatki problemy. Dlatego uważam, że warto ją przeczytać.
Marzena Koc, kl. I b lo
Antoine de Saint-Exupéry, „Mały Książę”
Swoją recenzję chciałabym poświęcić książce „Mały Książę” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego. Jest to zwykła i prosta a zarazem nadzwyczajna powieść fantastyczna.
Ukazuje ona losy małego chłopca, który wyrusza w podróż w celu znalezienia przyjaciela. Akcja rozgrywa się na kilku fantastycznych planetach, w nieznanym układzie słonecznym. Tytułowy bohater to mieszkaniec planety B-612. W swoim życiu zajmował się wyrywaniem baobabów, obserwowaniem zachodów słońca i czyszczeniem wulkanów. Marzył, aby znaleźć przyjaciela i wyruszyć w podróż.
Książę w swojej podróży w nieznane odwiedza wiele planet i spotyka różnych ludzi, dowiadując się od nich wielu mądrych rzeczy. Dużo uczy się też od Pilota, będącego narratorem utworu. Zakończenie książki jest bardzo wzruszające i zaskakujące.
„Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku.”
Mały Książę opuścił swoją planetę w poszukiwaniu tego samego, co zwykły człowiek w swym codziennym życiu-prawd etycznych, wartości, uczuć. Powieść porusza zagadnienie przyjaźni, dorastania, odpowiedzialności czy poszukiwania własnego miejsca w świecie.
Po przeczytaniu tej książki mogę stwierdzić, że jest ona godna uwagi zarówno dzieci jak i dorosłych o czym świadczy jej ponadczasowy wymiar.
Emilia Kordulska, kl. I b lo
John Green, „Gwiazd naszych wina”, czyli idealny prezent pod choinkę dla płci pięknej!
Powszechnie wiadomo, że wybór prezentu dla kobiety nie jest zbyt prostym wyzwaniem, szczególnie jeśli podarunkiem ma być książka. Powinna pomagać czytelniczce, uczyć się, wzruszać i trzymać w napięciu do ostatniej linijki tekstu. Książka "Gwiazd naszych wina" może sprostać większości tych oczekiwań. Napisana przez słynnego autora Johna Green'a powieść, praktycznie natychmiast po trafieniu na półki księgarni stała się bestsellerem i niedługo później została zekranizowana. Opowiada ona o Hazel Grace Lancaster, dziewiętnastoletniej dziewczynie chorej na raka płuc. Jej życie jest w ciągłym zagrożeniu, ona sama zdaje się być przygotowana na śmierć. Wszystko zmienia się, gdy do jej codzienności wkracza Augustus Waters, chłopak który przez walkę z rakiem stracił nogę. Jak potoczą się losy tych dwojga ludzi? I czy uda im się spełnić swe marzenia?
Polecam tę książkę z całego serca i sądzę, że nawet jeśli osoba obdarowywana nie przepada za książkami, to ten egzemplarz przeczyta w tempie co najmniej błyskawicznym.
Wesołych świąt!
Marta Pełszyk kl. V OSSP
Janette Rallison, „Taka sobie wróżka”
Czytałam ostatnio interesującą powieść Janette Rallison Taka sobie wróżka. Zwróciłam na nią uwagę przez szczególną popularność jaką cieszyła się wśród młodzieży. Byłam zaskoczona ilością sprzedanych egzemplarzy. Janette Rallison jest autorką książek kierowanych do nastolatek. Taka sobie wróżka nie odbiega tematyką od jej wcześniejszych utworów, ale dopiero ta pozycja zaskarbiła sobie rzesze licznych fanek.
Książka Taka sobie wróżka to powieść fantastyczna z elementami komedii romantycznej. Wykorzystanym przez twórczynię chwytem artystycznym, organizującym fabułę książki, jest powiązanie ze sobą świata baśni i legend z współczesnością. Kompozycja utworu jest oryginalna, a dzięki językowi charakterystycznemu dla mowy codziennej prosta w odbiorze. Ponadto poprzez użycie licznych środków stylistycznych utwór stanowi bogate źródło wiedzy o charakterze bohaterów i realiach czasów średniowiecza. Dialogi niezwykle wzbogacały akcję utworu, a stylizacja humorystyczna sprawiła, że książkę czytało się z niezwykłą lekkością.
Życie szesnastoletniej Savanny Delano zaczęło się sypać, gdy jej chłopak – Hunter rzucił ją dla jej siostry Jane. Z wyglądu prawie identyczne, różnił je jednak poziom inteligencji, a jak się okazało, Hunter zdecydował się na tę roztropniejszą. Z odsieczą przyszła jej dobra wróżka (a raczej prawie dobra wróżka, z powodu miernych ocen w szkole). Nazywa się Chryzantemową Gwiazdą, w skrócie Chrissy. Jest ona oryginalną postacią, przypominającą współczesną nastolatkę, zainteresowaną jedynie własnym wyglądem, a nie wykonywaną pracą dobrej wróżki. Jej postawa i sposób bycia przysparza wielu utrapień głównej bohaterce - Savannie. Książkę tę idealnie podsumowują słowa: ,,uważaj, czego sobie życzysz, bo to może się spełnić”. Wróżka Chrissy za każdym razem przenosi Savannę do średniowiecza pełnego brudu i niesmacznego jedzenia, w historie rodem z bajek o Kopciuszku i królewnie Śnieżce, by tam spełniła swoje trzy życzenia i poznała ,,chłopaka jak z bajki”. A Savanna pragnęła jedynie być kochaną i pójść na szkolny bal. Historia przybiera punkt krytyczny, gdy Chrissy uprowadza Tristana, znajomego dziewczyny ze szkoły i wysyła go do średniowiecza, by tam został jej wymarzonym księciem. Czy Savanna zdoła go uratować? Jak poradzi sobie ta nastolatka, której jedyną mocną stroną jest jej wygląd?
W tej książce bardzo spodobało mi się to, iż dzięki temu, że Savanna była postawiona na miejscu bohaterek, mogłam lepiej zrozumieć same przesłanie baśni. A że każda przygoda jest wzbogacona o refleksję bohaterki, czytelnik uczy się na błędach postaci. Byłam zaskoczona tym, jak autorka spojrzała na baśnie, dzięki niej zwróciłam uwagę na to, czego wcześniej nie dostrzegałam. Lubię, gdy bohaterowie w ciągu trwania powieści, po przebyciu licznych przeszkód rozwijają się, nie pozostają tacy sami. Savanna spełnia ten wymóg, ponieważ podczas trwania historii jest zmuszona poddać się krytycznej samoocenie, przez co staje się świadoma swoich słabości, przyznaje do błędów i stara się je naprawić.
Z racji tego, że zbliżają się święta Bożego Narodzenia, warto podarować tę książkę komuś bliskiemu. Będzie ona wymarzonym prezentem dla twojej przyjaciółki czy córki. Idealna książka z happy endem i szczyptą humoru. Przyjemność z czytania gwarantowana. Polecam.
Kinga Daszkowska, kl. IV OSSP
