czwartek, 16 październik 2014 07:25

Wycieczka klasy IIIc

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W dniach 08. - 10. października 2014 klasa IIIC LO wraz z wychowawcą Wiesławem Susołem i opiekunem Adamem Olszewskim wybrała się na trzydniową wycieczkę w południowo-wschodnim kierunku naszego kraju, stosunkowo rzadko odwiedzanym przez uczniów naszej szkoły. Celem wyprawy była Lubelszczyzna i Zamojszczyzna.

Rozpoczęliśmy od spotkania z naszym przewodnikiem i zwiedzania Kazimierza Dolnego nad Wisłą, gdzie idąc przez malownicze uliczki dotarliśmy do pięknego Starego Rynku, a następnie wspięliśmy się na Górę Trzech Krzyży, skąd rozpościerał się piękny widok na całą miejscowość. Schodząc z Góry poszliśmy obejrzeć ruiny starego zamku, a wracając zajrzeliśmy do kościoła farnego.

Kolejnym etapem był Nałęczów. Pierwsze kroki skierowaliśmy do parku zdrojowego. Tutaj wysłuchaliśmy historii jego powstania i leczniczego oddziaływania tutejszego klimatu. Potem zwiedziliśmy dom Stefana Żeromskiego oraz grób jego jedynego syna. Kolejnym punktem w programie był przejazd na obiadokolację i nocleg do Lublina.

Czwartek był dniem w całości przeznaczonym na Lublin. Zaczęliśmy od Państwowego Muzeum na Majdanku, gdzie spędziliśmy przedpołudnie idąc śladami więźniów tego obozu koncentracyjnego. Następnie udaliśmy się do Zamku Lubelskiego. W trakcie zwiedzania trafiliśmy na salę z jednym z najsłynniejszych obrazów Jana Matejki "Unia Lubelska". Tego dnia przewodnik pokazał nam jeszcze Stare Miasto, Archikatedrę Lubelską, KUL i UMCS. Na Lubelskim Starym Mieści spotkała nas nie lada niespodzianka. Spotkaliśmy tutaj wszystkich członków Budki Suflera, a z Krzysztofem Cugowskim udało się nam nawet zrobić pamiątkowe zdjęcie. Na zakończenie zwiedzania zostaliśmy zaproszeni do zapoznania się z Uniwersytetem Przyrodniczym w Lublinie, po którym oprowadził nas wujek Magdy Tomczuk, Pan Krzysztof Tomczuk pracujący tam jako kierownik zakładu parazytologii.

W piątek tuż po śniadaniu wyjechaliśmy z Lublina w kierunku Roztocza. Po ponad dwugodzinnej podróży dotarliśmy do Suśca, gdzie mogliśmy podziwiać przyrodę w najczystszej postaci na czele z wodospadami zwanymi "Szumami na Tanwi". Niezapomniane wrażenia!
Około południa ruszyliśmy w kierunku Zwierzyńca, centralnego punktu roztocza. Tutaj obejrzeliśmy Stawy "Echo", gdzie mieści się ostoja konika polskiego. Tu także nasze oczy cieszyły piękne widoki, szczególnie przy tak sprzyjającej pogodzie. Tuż potem pojechaliśmy w inne urokliwe miejsce w Zwierzyńcu - do "Kościółka na wodzie", który przed laty zbudowany został przez ordynata Jana Zamojskiego, gospodarza tych terenów. Ze Zwierzyńca ruszyliśmy w towarzystwie pięknego słońca do Zamościa. Zwiedziliśmy tu perłę renesansu Zamojszczyzny - Rynek Główny, a także stare fortyfikacje zwane Nadszańcem. Zgodnie z planem, tuż po wpół do piątej po południu wyjechaliśmy z Zamościa w kierunku Lublina, gdzie pożegnaliśmy przewodnika, który spędził z nami trzy pracowite dni. Ale cóż byłaby warta taka wyprawa bez jego wiedzy o tym regionie, popartej ciekawą historia i oczywiście ciekawostkami? Zmęczeni, lecz szczęśliwi, cali i zdrowi dojechaliśmy do Ciechanowca na godzinę 22. Tak, jak zakładał nasz plan.

Naszą wycieczkę z pewnością należy zaliczyć do tych bardzo udanych, ponieważ nie tylko dostarczyła ona wiedzy o tej części ojczyzny, lecz także jeszcze bardziej połączyła naszą klasę. Pozostaną po niej same dobre wspomnienia i mnóstwo zdjęć!

 

Czytany 5490 razy

logofooter

Kontakt

Zespół Szkół
Ogólnokształcących i Zawodowych
w Ciechanowcu


  • Dyrektor Szkoły
    mgr Łukasz Godlewski
    (86) 277 11 35
Top