Większość z nas ekspozycje i eksponaty w nim zgromadzone mogła podziwiać już wcześniej, jednakże jest to miejsce nadzwyczaj urokliwe i fascynujące. Z przyjemnością przechadzaliśmy się w skansenie, spacerowaliśmy alejkami starego parku, zgłębialiśmy tajniki dawnej weterynarii i mogliśmy się poczuć jak „możni państwo” we wspaniałych pokojach zabytkowego pałacu.
Bardzo ucieszył nas fakt, że tym niezwykłym zakątkiem mogliśmy się pochwalić naszej nowej nauczycielce języka francuskiego. Była zachwycona i zdumiona, że takie małe miasteczko ma taką perełkę a pracujący tu ludzie to zawodowcy – wszystko jest pięknie utrzymane, a przewodnik to skarbnica wiedzy o tym miejscu.
Mimo ponad trzydziestostopniowego upału z przyjemnością upiekliśmy kiełbaski w przygotowanym dla nas ognisku. I tu też wszelkie udogodnienia: toalety, piękne drewniane ławy pod dachem, radosny śpiew ptaków – wszystko to sprawiło, że po trudach zwiedzania odpoczęliśmy, posililiśmy się i zrelaksowali przed powrotem do szkoły.
Opracowała Grażyna Panas
